inspiracje hr

Skrzynka

Netykieta

Wiadomości e-mail piszemy od lat. Odkąd komputery stały się powszechnym narzędziem pracy, wymienialiśmy dziennie kilka do kilkudziesięciu wiadomości. Jednak w czasie pandemii coś się zmieniło, liczba wiadomości e-mail jeszcze wzrosła. Czasem nie potrafimy zdecydować, komu odpiszemy jako pierwszemu, a kto może jeszcze chwilę zaczekać. Od czego zacząć? Często zamiast zająć się zadaniami, które przed nami stoją, odpisujemy na wszystkie wiadomości, jakie pojawiły się w naszej skrzynce. I tak mijają godziny, aż łapiemy się na tym, że zostało niewiele czasu na pracę. Trudna sytuacja,
w jakiej się znaleźliśmy, zmusiła nas do częstszego korzystania z narzędzi internetowych i wszelkiego rodzaju komunikatorów. Sprawy, które do tej pory mogliśmy załatwić w bezpośrednim kontakcie, teraz wymagają internetowych konsultacji. Wszak w najgorszym czasie były jedynym środkiem przekazu.

W związku ze wzmożoną koniecznością używania poczty elektronicznej, pojawił się deficyt związany
z tzw. internetowym savoir-vivre czy zwaną inaczej – netykietą, czyli dobrymi praktykami związanymi
z komunikacją e-mail.

 

 

DOBRE PRAKTYKI

Nie zaczynaj wiadomości od „witam”

 

Słowo „witam” jako początek wiadomości e-mail zazwyczaj budzi duże kontrowersje. Zdaniem specjalistów „witam” choć często stosowane – również w komunikacji biznesowej, jest poważnym błędem. Z jakiego powodu tak jest? Wyobraźmy sobie sytuację, w której zaproszony przez nas gość, wchodzi do nas i od progu rozkłada ręce wołajac: „witam was”. Czy to aby nie my, jako gospodarze, powinniśmy go przywitać? Przyglądając się etymologii tego słowa, pragnę przytoczyć fragment wypowiedzi profesora Jerzego Bralczyka (wywiad dla Dziennika Zachodniego): „Słowa bowiem mają określony zakres stosowalności, mają swoją tradycję. Słowo „witam” stosował ten, kto witał kogoś u siebie. Podczas spotkania się dwóch osób, ta o trochę wyższym statusie mogła powiedzieć „witam”. Łączy się ono z kontaktem bezpośrednim. Dlatego zastosowanie go w korespondencji mejlowej jako zupełnie neutralnego
i uniwersalnego, może naruszać decorum, zasadę stosowności. Zwłaszcza według tych, którzy się przyzwyczaili do pewnej etykiety”.
Słowo „witam” sygnalizuje zatem nierównorzędność rozmówców.
Warto jest rozpoczynając wiadomość, zaczynać od sformułowań: „Cześć”, „Dzień dobry”, „Szanowna Pani, Szanowny Panie”, itp.

 

Po przecinku pisz zawsze małą literą

Kiedy poprawnie rozpoczniemy wiadomość, kolejna pułapka czyha tuż za rogiem. Jest nim przecinek, który powinien być zastosowany po zwrocie rozpoczynającym e-mail.
Ta forma wymaga, żeby w kolejnej linijce zapisać początek wypowiedzi małą literą.

Warto na to zwrócić szczególną uwagę, ponieważ Outlook automatycznie po naciśnięciu klawisza „enter”, rozpoczyna kolejną linijkę wielką literą, co jest błędem.

 

„Pozdrawiam” – i co dalej?

Kończąc wiadomość, powinniśmy zwrócić szczególną uwagę, by uniknąć stawiania przecinka po zwrocie grzecznościowym. Często stawiamy go w sposób nawykowy. Jest to jednak błąd. Przecinek oznacza, że będziemy kontynuować swoją wypowiedź, sugeruje również, że gdzieś będzie kropka kończąca zdanie. Tak się jednak nie dzieje, gdyż po naszym podpisie, nie stawia się żadnego znaku interpunkcyjnego. Warto jest zwrócić uwagę, czy automatycznie nie stosujemy przecinka po zwrocie grzecznościowym, kończącym wiadomość email.