inspiracje hr

Pandemia

Kiedyś zwana Zarazą.

Zaraza była w drodze do Damaszku i przemknęła obok karawany wodza na pustyni.
– Dokąd pędzisz? – zapytał wódz.
– Do Damaszku. Mam zamiar zabrać tysiąc istnień.
W drodze powrotnej z Damaszku Zaraza znowu mijała karawanę.
Wódz powiedział:
– Zabrałaś pięćdziesiąt tysięcy istnień, a nie tysiąc.
– Nie – rzekła Zaraza. – Ja wzięłam tysiąc. To Strach zabrał resztę.

Anthony de Mello, Modlitwa żaby II