NVC. Słowa, słowa, słowa, słowa.

Echo z dna serca, nieuchwytne, woła mi: "Schwyć mnie, nim przepadnę, nim zblednę, stanę się błękitne, srebrzyste, przezroczyste, żadne!" Łowię je spiesznie jak motyla, nie, abym świat dziwnością zdumiał, lecz by się kształtem stała chwila i abyś, bracie, mnie zrozumiał. I niech wiersz, co ze strun się toczy, będzie, przybrawszy rytm i...